Trochę o technice

Trochę o technice

Na tej stronie przedstawimy po krótce jak wygląda proces usuwania rys i popaleń z szyb.

Na rysunku obok widać  przykładową szybę o standardowych wymiarach. Zarysowanie znajduje się prawie na środku i nie jest zbyt duże. Niestety taka mała rysa wymaga pracy na znacznie większej powierzchni, ze względu na to iż, nie można jej zeszlifować “punktowo” jeśli chcemy by obraz nie był zniekształcony. Szlifowanie i polerowanie samej rysy skończy się utworzeniem wklęsłej soczewki przez którą świat będzie wyglądał może w pierwszym momencie dość zabawnie, ale faktycznie będzie znacznie bardziej irytujące niż pierwotna mała rysa. Powierzchnia szlifu musi być na tyle duża i rozchodzić się promieniście od najgłębszego miejsca uszkodzenia by zniekształcenie powstałej niecki po szlifowaniu było niezauważalne i nie tworzyło efektu soczewki.

 

Na rysunku obok przedstawiono w uproszczeniu jak wygląda ilość zdejmowanego szkła by dostać się do dna zarysowania, oczywiście czym większa powieszchnia szlifu tym mniejsza soczewka, ale i ryzyko, że osoba szlifująca, nadmiernie dociśnie narzędzie, a wtedy moga pojawić zniekształcenia

Podobnie jak powyżej by zlikwidować powstałe po pracach budowlanych bądź remontowych uszkodzenia w postaci popaleń musimy dostać się do najgłębszego miejsca popalenia. Naprawa tego rodzaju uszkodzeń jest o tyle problematyczna iż bardzo często sam uszkodzony punkt jest pokryty pozostałościami po spawaniu bądź szlifowaniu co bez odpowiedniego przygotowania powierzchni, niejednokrotnie może skutkować dodatkowymi uszkodzeniami powierzchni.

Tags: